czwartek, 28 maja 2015

Wikłacze socjalne - ciekawostka ornitologiczna Afryki



Autor: Waldemar Delekta


Gniazdo wikłaczy socjalnych może być domem dla 500 ptaków i ważyć do jednej tony. Te, wydawało by się niedbałe konstrukcje wytrzymują dziesiątki lat.

Turyści odwiedzający Kalahari i Namibię podziwiają „kopce siana” na drzewach i słupach elektrycznych (często w czasie deszczu powodujące zwarcia elektryczne). Są to wielkie gniazda bardzo towarzyskiego wikłacza. Konstrukcje te przypominają wyglądem niedbale wykonane dachy ze słomy, budowane są wspólnie przez całe stado. Nie do uwierzenia, taka słomiana konstrukcja może być domem dla 500 wikłaczy i ważyć około jednej tony (tyle co średniej klasy samochód). Mieszka się tam podobnie jak w domu pod strzechą, jest chłodno latem i ciepło zimą. W odróżnieniu od swoich kuzynów budujących mocne, wiszące gniazda, wikłacze socjalne wciskają kawałki grubej trawy Buszmena. Całość trzyma się razem dzięki tarciu. W przeciwieństwie do popularnego przekonania, komory gniazd nie są połączone ze sobą, każde wejście prowadzi do mieszkania jednej pary z ich dziećmi. Wikłacze socjalne, pomagają sobie w wychowaniu piskląt, ptaki z poprzednich miotów udzielają się w wyżywieniu młodszych braci i sióstr. Ulubionymi drzewami do budowy gniazd są akacje erioloba i drzewa kokerboom. Wikłacze mieszkają w gniazdach przez cały rok, składają w nich jaja po zakończeniu pory deszczowej. Zdarza się, że gniazdo zyskuje dodatkowych lokatorów, ślady różowych odchodów wokół wejścia do gniazda świadczy że jest ono zamieszkałe przez parę filigranowych sokolników czerwonookich (Polihierax semitorquatus). Polują one na małe gady i owady, czasami nawet na wikłacze, stąd taki kolor.
Czerwonogłowe łuszczaki, acacia pied barbets (Tricholaema leucomelas) i papużki nierozłączki też często wynajmują tam miejsca. Verreaux's Eagle-Owl (Bubo lacteus), orły sawannowe i sępy afrykańskie często budują swoje gniazda na górze. Mniej oczekiwani lokatorzy to osy papierowe i kobry przylądkowe które w czasie wylęgu żywią się pisklętami. Jeśli planujesz lepiej zbadać gniazda wikłaczy, uważaj na kleszcze żyjące w piachu pod drzewami akacji. Socjalne wikłacze są wielkości jaskółki i łatwo je rozpoznać po czarnej brodzie, niebieskoszarym dziobie i skrzydłach wyglądających jak rybie łuski. Gniazda można spotkać w południowej Kalahari, w częściach północno-przylądkowego Buszmenlandu i w większości miejsc w Namibii. W Parku Narodowym Augrabies i Transgranicznym Parku Kgalagadi jest wiele łatwo dostępnych gniazd, które można fotografować z bliska.
Gniazdo wikłaczy socjalnych

wtorek, 5 maja 2015

Zdjęcia ptaków na ścianę


Autor: DinaSolo



Jak robimy remont to dużo uwagi przydzielamy wyboru koloru ścian i mebli. A także jest ważna część dekoracyjna.

Planując remont pomieszczenia zazwyczaj najwięcej uwagi poświęcamy wyborowi koloru ściany, rodzaju podłogi, a także mebli pod kątem ich wygody i ceny. Nie możemy jednak zapominać, że równie ważną rolę odgrywają różnego typu ozdoby, a przede wszystkim obrazki na ścianę. Obecnie bardzo modne są duże obrazy na płótnie, które stają się najbardziej charakterystycznym elementem danego pomieszczenia.
Ozdabiamy zawsze największą ścianę, na której nie ma okien, dzięki czemu obraz jest najlepiej widoczny. Na płótnie może znaleźć się dowolny obraz: stare, biało-czarne zdjęcie, abstrakcja czy pełen żywych kolorów obraz. Obrazki na ścianę różnią się też między sobą pod względem kształtu i wielkości – poza typowymi prostokątnymi popularne są również składające się z kilku niepołączonych ze sobą fragmentów, które wspólnie składają się na jeden obraz.  Jeżeli chodzi o wzory panuje tutaj kompletna dowolność. Wszystko zależy od naszego gustu, a także tego, co pasuje do danego pomieszczenia. Im bardziej stonowany jest pokój – to znaczy, ściany są jednokolorowe, w przygaszonych kolorach albo białe, meble także nie są wzorzyste – tym bardziej kolorowy i przykuwający uwagę powinien być obraz.
Abstrakcja i geometryczne wzory nadadzą wnętrzu nowoczesnego charakteru, podczas gdy piękne widoki będą budziły w mieszkańcach poczucie sielskości. Równie ciekawym pomysłem będzie wykorzystanie starych plakatów, np. z XIX wieku, przedstawiających dawne spektakle teatralne. Te charakterystyczne grafiki pasują do niemal każdego wnętrza.  Nieco innym pomysłem jest wykorzystanie własnych fotografii. Zdjęcia na ścianę, które przedstawiają naszych najbliższych, sprawią, że każdy pokój nabierze domowego, przytulnego charakteru.
Możemy wcześniej odpowiednio przygotować zdjęcia – np. sprawić że będą czarno-białe lub w kolorach sepii. Możemy ponadto udać się na specjalną sesję do fotografa – takie zdjęcia nie tylko zostaną wykonane w wyższej jakości, ale również ich kompozycja zazwyczaj jest bardziej interesująca niż to, co moglibyśmy wymyślić sami. Z drugiej strony, takie fotografie mogą przedstawiać też najważniejsze wydarzenia z naszego życia – jak narodziny dziecka, ukończenie szkoły czy zdobycie górskiego szczytu.     Obrazki na ścianę możemy kupić w galeriach, marketach budowlanych oraz w licznych sklepach internetowych. Te ostatnie dają możliwość samodzielnego wybrania obrazka – może ono pochodzić z naszych rodzinnych zbiorów albo zostać przez nas znalezione w Internecie.

Więcej się dowiesz tu: ptakolandia.pl

czwartek, 30 kwietnia 2015

Bocian w naszym ogrodzie


Autor: Wanda Frasiak



Co roku masa bocianów łamie skrzydła. Ptaki te już nigdy nie wrócą do natury, bo nigdy – nawet, jeśli się skrzydło zrośnie, nie będą mogły na tyle sprawnie latać, aby polecieć do Afryki.

Taki połamany bociek może zostać stałym ptakiem w naszym ogrodzie. Trzeba przygotować mu ciepłą budkę na zimę. Na lato przygotowujemy mu stojak ze sztucznym gniazdem. Stojak musi mieć drabinki, żeby nasz inwalida miał jak się dostać do gniazda. Bociek w lecie będzie przechadzał się po naszym ogrodzie wyjadając owady i gryzonie, ale trzeba mu zapewnić stałe pożywienie. Bocian lubi chude mięso wołowe lub chudą wieprzowinę. Nie może być to mięso solone lub w jakikolwiek sposób konserwowane. Dietę można uzupełnić białym serem i jajkami na twardo. Co jakiś czas warto mu podać mięso ze zmieloną kością i pieprzem. To potrzebne, bo w naturze bociany robią tzw. wyplówki. Są to kulki zbitej sierści i kości po zjedzonych gryzoniach, które nie zostały strawione. Obserwujemy dokładnie ile nasz bociek je, a ile jedzenia zostawia. W ten sposób dowiemy się ile pożywienia potrzebuje. Warto zapewnić boćkowi jakiś pojemnik z wodą. Najlepiej w miarę duży, aby mógł się wykąpać.
Nasz ogrodowy bocian będzie wspaniałym przyjacielem. Ptaki te szybko przywiązują się do ludzi i nieomal od początku nie czują strachu.
Jeśli znajdziemy połamanego bociana należy zgłosić to wojewódzkiemu konserwatorowi przyrody, bo to ptak chroniony. Bociana też możemy otrzymać od ogrodu zoologicznego. Musimy tylko przekonać kierownictwo ogrodu, że ptak u nas będzie miał przyzwoite warunki.
Jeżeli mieszkamy za miastem, możemy zdrowym bocianom zafundować atrakcyjne miejsce na dachu naszego domu. Z solidnych, okorowanych żerdzi sosnowych lub świerkowych o średnicy 7 – 10 cm wybudujemy platformę o wymiarach 1,2 – 1,3 m na 1,2 – 1,3 m. Do umieszczenia jej na dachu będzie nam potrzebny specjalny krzyżak. Musi on być skrócony tak, żebyśmy mogli dostosować go do dachu. Kiedy już platformę umieścimy na dachu, musimy jeszcze w niej umieścić dość duży wieniec z wikliny. Najlepiej, aby obejmował całą platformę. By zachęcić boćki do osiedlenia się tam, wyścielimy to niby – gniazdo darnią, słomą i drobnymi patykami. Pamiętajmy o tym, że znajdująca się na dachu konstrukcja musi być solidnie zbita. Bociany stronią od czegoś, co chwieje się i kołysze. Tak przygotowani czekamy na ptaki.

piątek, 24 kwietnia 2015

Siedliska i tereny występowania Ptaków w Polsce


Autor: Michał Pawlak



Strony ornitologiczne cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Nic w tym dziwnego, ponieważ znaleźć tam można coraz więcej ciekawych i interesujących informacji i multimediów.


Coraz częściej zwracamy się ku przyrodzie - zwierzętom żyjącym obok nas, nie omija to również ptaków. CO jakiś czas w Internecie znaleźć można nowe strony z tematyką związaną z obserwacjami ptaków. Ich poznawaniu, ochronie i obserwacji. Niektóre z nich stoją na bardzo wysokim poziomie edytorskim i merytorycznym. Już od pierwszych odwiedzin przyciągają uwagę doskonałymi fotografiami i ciekawymi tekstami. Na stronie znajdują się informacje o ptakach, co do których istnieje prawdopodobieństwo, że kiedyś się w Polsce pojawią - jeśli nie w stanie dzikim, to przynajmniej w ogrodach zoologicznych lub w prywatnych chodowlach. Strony te poruszają także zagadnienienia ochrony ptaków zamieszkujących tereny Polski. Na stronach znajdują się ciekawe galerie fotografii, nagrania odgłosów wydawanych przez ptaki. Każda ze stron zawiera wzmiankę o orle przednim - znaku narodowym Polski. 

Orzeł przedni (Aquila chrysaetos) to duży ptak drapieżny z rodziny jastrzębiowatych, zamieszkujący Europę, północną Afrykę, środkową Azję i Amerykę Północną. Samica jest znacznie większa, ale obie płcie ubarwione identycznie. Skrzydła długie i szerokie, w locie ślizgowym i podczas krążenia lekko uniesione, na końcach widoczne palczasto rozłożone lotki. Wymiary średnie orła przedniego to: dł. ciała ok. 80-90 cm, rozpiętość skrzydeł 195-220 cm, waga ok. 2,8 - 4,5 kg Jaja tego orła są wysiadywane przez okres około 42 dni przez samicę. Objęty jest ochroną gatunkową ścisłą. Wymaga ochrony czynnej. Ptaki (Aves) to gromada stałocieplnych kręgowców o skórze wytwarzającej pióra, przednich kończynach przekształconych w skrzydła i szczękach okrytych rogowym dziobem, u współczesnych przedstawicieli pozbawionym zębów. 

Układ nerwowy ptaków składa się z dobrze rozwiniętego mózgu i rdzenia kręgowego. Mózg ptaków składa się z pięciu części typowych dla kręgowców. W okresie godowym gatunki monogamiczne (jednożerne) łączą się w pary. Udział w wysiadywaniu jaj jest różny u różnych gatunków, natomiast w karmieniu młodych uczestniczą przeważnie oboje rodzice. Wędrówki ptaków są spowodowane zmianami warunków atmosferycznych i co za tym idzie niedostępnością pokarmu. Ptaki w nowoczesnej formie ukształtowały się ostatecznie w trzeciorzędzie, ale ich początki sięgają okresu jurajskiego, a być może triasu, kiedy to wyodrębniły się z którejś z grup gadów naczelnych.


ptaki, ochrona, zagrożenia, zwierzęta, papugi, orzeł

czwartek, 16 kwietnia 2015

Skuteczne sposoby na odstraszanie gołębi


Autor: nagari1



Ptaki, w szczególności te miejskie, tylko pozornie są nieszkodliwe. Efektem ich obecności są zabrudzone budowle, co niszczy estetykę budynku oraz powoduje nadplanowe koszta na jego renowację. Odpady po gołębiach są również siedliskiem bakterii i pasożytów. Rozwiązaniem tych niedogodności jest instalacja odpowiedniego systemu ochrony przed ptakami.


Ptaki zamieszkujące w aglomeracjach, głównie gołębie, w doskonały sposób zaadoptowały się do przebywania między nami i do zgiełku drogowego. Brak bezpośrednich wrogów powoduje, że ptaki rozmnażają się z tendencją wzrostową. Łatwość zdobywania pokarmu i znajdowania lokum powoduje, że gnieżdżące się gołębie widać na każdym kroku.

Wiosną wzmaga się ich aktywność. Stają się uciążliwe, najbardziej gdy szukają schronienia i dobrego miejsca do budowy gniazda. Brudzą ściany domów, systemy rynnowe i gzymsy. Ptaki to także nosiciele chorób, bakterii i są w stanie wywoływać uczulenie.

Dobrym krokiem na niepożądanych gości może być blokada ptakom dostępu do miejsc, które sobie one w szczególności upatrzyły. Przykładem takich miejsc może się okazać nasz parapet. Napięty na całej szerokości sznurek powinien przynajmniej na jakiś okres przeszkodzić ptakom w przesiadywaniu przy oknach.


Inne rozwiązanie to użycie płyty CD, która zaczepiona nad terenem odpoczynku gołębi przestraszy je odbijającym się światłem. Alternatywnie stosuje się dowolne odblaskowe płytki jak również zabawkowe wiatraczki.

Sukces w odstraszaniu gołębi zależy przede wszystkim od częstej zmiany form, albowiem gołębie stopniowo przyzwyczajają się do obecności różnych strachów i zaczynają się przyswajać. 

Jedynymi skutecznymi zabezpieczeniami są listwy z kolcami, siatki oraz urządzenia elektryczne. Wymienione sposoby są skuteczną barierą zapobiegającą siadanie i gniazdowanie przez ptaki w tych obszarach, w których ich obecność jest z różnych okoliczności niepożądana. Ważne jest fakt, że nie powoduje to zagrożenia dla samych ptaków, w żaden sposób ich nie rani, a jedynie odstrasza i ogranicza dojście do wybranych miejsc.


Adam Wojciechowski. 
Polecam skuteczny i bezpieczny dla ptaków sposób na ich odstraszanie jakim są kolce na ptaki produkowane przez firmę Garden-AD.

środa, 8 kwietnia 2015

Dinozaur czy ptak?


Autor: Jakub Jankowski



Czy ptaki są potomkami dinozaurów? Kiedyś naukowcy zdecydowanie odrzucali tę możliwość. Sądzono mianowicie, że dinozaury nie miały zrośniętego obojczyka (tzw. widełek) i nie mogły przekształcić się w ptaki, u których kość ta jest dobrze rozwinięta.

Widełki pomagają w utrzymaniu prawidłowej pozycji stawu skrzydłowego. Jednak teraz wiemy, że niektóre dinozaury - głównie mięsożerne - miały zrośnięty obojczyk. Dyskusja koncentruje się wokół słynnego archeopteryksa (Archaeopteryx lithographica), który żył około 140 milionów lat temu. Jest on mieszanką cech ptasich (np. pióra) i gadzich (np. zęby w szczękach). Pewien amerykański uczony dokładnie badał szczątki archeopteryksa i doszedł do wniosku, że zwierzę to ma ponad 20 wspólnych cech z drapieżnymi dwunożnymi dinozaurami z grupy celurozaurów, takimi jak celofyz. Tak więc powstaje pytanie czy archeopteryks był już ptakiem, czy tylko upierzonym dinozaurem? Czy współczesne ptaki są spokrewnione w prostej linii z dawno wymarłymi dinozaurami? Spór na ten temat trwa...
Okaz Berliński.
Do dzisiaj znaleziono tylko 5 szkieletów archeopteryksów i odcisk pojedynczego pióra (wszystkie okazy pochodzą z lagunowych osadów jury Bawarii). Najlepiej zachowany jest okaz przechowywany w Muzeum im. Humboldta w Berlinie. Odciski piór utrwaliły się dzięki szybkiemu przykryciu drobnoziarnistym osadem, który następnie przekształcił się w tzw. łupek litograficzny (używany niegdyś do litografii).
Podobieństwa
Tak jak małe mięsożerne dinozaury, archeopteryks miał długie wysmukłe szczęki z drobnymi zębami, szponiaste palce, cienką i ruchliwą szyję, długie nogi oraz krótki tułów. Przypuszczalnie był dobrym biegaczem, mogącym ścigać owady i jaszczurki, podobnie jak czyniły to współczesne mu małe dinozaury.

Jakub Jankowski

wtorek, 31 marca 2015

Ptaki w naszym domu...


Autor: tjay99 tjay99



Barwny wygląd, krystaliczny śpiew oraz swobodny tryb życia.

To wszystko sprawiam, że przyjemność z hodowli ptaków ozdobnych jest niesamowita. Jak dużo przyjemności mogą nam sprawić Ci nasi mali skrzydlaci przyjaciele.

Od kiedy pamiętam w moim domu zawsze gościły ptaki. Z samego rana budził mnie wspaniały jakże czysty śpiew kanarka. Ten mały, ale jak bardzo ruchliwy ptaszek potrafił sprawić, że od samego rana w domu dominowały znakomite humory. Zwłaszcza w okresie wiosennym śpiew kanarka nasilał się do tego stopnia, że nie było godziny bez pięciu minutowego koncertu.

W dużej klatce na komodzie mieszkała Lora. Przesympatyczna papuga o zielono czerwonym upierzeniu. Za każdym razem, gdy wracałem ze szkoły do domu wraz ze skrzypiącymi drzwiami odzywał się chrypiący głosik "Witam!!! Witam!!!" zabawnie skrzeczała. Czasami powiedziało jej się jakieś nie cenzuralne słowo ale i tak była wspaniała. Uwielbiała przesiadywać na moim ramieniu.

Po dużym ogrodzie za domem pełnym czerwonych róż i krzewów ozdobnych dumnie spacerował paw. Raz po raz otwierał swój wspaniały wachlarz z milionem oczek. Choć jego krzyki tuż po świcie były trudne do zniesienia to i tak byliśmy z niego zadowoleni.

Bez wątpienia mogę stwierdzić że ptaki ozdobne to znakomici towarzysze na długie lata. Dumnie dotrzymują kroku spoczywając swobodnie na ramieniu opiekuna. Potrafią wyuczyć się zabawnych sztuczek a nawet wymawiać kilka słów. Zachęcam wszystkich do kupna skrzydlatego przyjaciela....